Manasterz to wieś położona w powiecie jarosławskim, leży w widłach utworzonych przez ujście Lubaczówki do Sanu, po prawym brzegu tej rzeki przy drodze z Jarosławia do Sieniawy na równinie wzniesionej na 189 m. n.p.m. od wschodu otacza wieś duży las częściowo szpilkowy, częściowo liściasty. Od północy i zachodu oblewają ją obydwie rzeki,  a na południe otwarta równina sięga aż po granice wsi Nielepkowice.

            Manasterz ma parafię rzymsko-katolicką. Pośrodku wsi stoi kościół pod wezwaniem Matki Bożej Pocieszenia. Proboszczem jest ks. Tadeusz Bernat.

Wieś ma 740 mieszkańców, a sołtysem jest p. Henryk Kruk. Znajduje się tu Szkoła Podstawowa, do której uczęszcza 51 uczniów. Dyrektorem tej placówki jest mgr Małgorzata Flis, a zajęcia prowadzi 14 nauczycieli.

W szkole działa również Ośrodek Unijny „Kompetentne Przedszkolaki”, do którego uczęszczają dzieci 3 i 4-letnie.

Do 1999r. szkoła była 4-klasową filią Szkoły Podstawowej w Wiązownicy. Od 1.09.1999r. Szkoła Podstawowa w Manasterzu jest samodzielną 6-klasową placówką.

            Walory turystyczne Manasterza przyciągają turystów. Szczególnie atrakcyjna jest rzeka Lubaczówka, ściągająca wielu wczasowiczów i rybaków, bogate w grzyby i borówki lasy oraz czyste jodowe powietrze.

 

Początki osadnictwa – odkrycia archeologiczne

             Początki osadnictwa na terenie obecnego Manasterza sięgają odległych czasów. Przypadkowe znaleziska oraz przeprowadzone badania archeologiczne pozwoliły na stwierdzenie, że pobliskie okolice posiadały prastare osadnictwo już po ostatnim zlodowaceniu. Przebywała tu wówczas nieznana jeszcze ludność przynależna do grupy tzw. paleolitu niżowego. Jej głównym zajęciem było myślistwo i rybołówstwo. Terenem łowieckim była prastara puszcza leśna, rzeki, jeziora, moczary i bagna. Osadnictwo skupiało się na wydmach piaszczystych nad sanem i jego dopływami.

            Najpierwotniejszy okres, oznaczony mianem mezolitu, ciągnął się przez tysiące lat (3000-1700 p.n.e.). Ówcześni mieszkańcy tych terenów prowadzili już osiadły tryb życia. Znali uprawę roli i hodowlę zwierząt.

            Około 1300 r. p. n. e. przywędrowała tutaj nowa ludność, o tzw. kulturze łużyckiej, niosąca ze sobą swoiste narzędzia, budownictwo, zwyczaje i kult wierzeniowy. Najprawdopodobniej podporządkowali sobie rodzimą ludność.

            W V w. p.n.e. kultura łużycka chyliła się ku upadkowi czego przyczyną były przypuszczalnie napady plemion scytyjskich idących ze wschodu. Obok wielu przedmiotów pozostałych z tego okresu przede wszystkim monety rzymskie z czasów cesarzy Wespazjana, Semptimusa Sewera i innych władców – znalezione pojedynczo w Leżachowie i Sieniawie. Znamienną cechą tych niepewnych czasów była budowa umocnień, czyli grodów. Pierwotne osadnictwo utrzymywało się nadal we wczesnym średniowieczu.

            Znalezione na terenie Manasterza, w czasie przeprowadzonych badań archeologicznych, w latach 1956-1962, relikty ceramiki tzw. siwej, pozwalają ustalić datę powstania tej osady na V w. n.e., co stawia wieś w rzędzie jednego z najstarszych ośrodków osadnictwa na jarosławszczyźnie. Stwierdzono również, iż w okresie wczesnośredniowiecznym tj. w VIII do X w. istniała tu osada, której mieszkańcy zajmowali się wytapianiem rudy darniowej. Zbudowana ona była nad dawnym korytem rzeki Lubaczówki, która obecnie po uregulowaniu przepływa w pewnym oddaleniu od wsi. Odkrycie to opisuje w swoim sprawozdaniu Antoni Kunysz.

            Osada była niszczona przez deflację terenu oraz głęboką orkę uwydatniającą na powierzchni zarysy ciemnych chat-ziemianek. Najbardziej narażone były obiekty na polu Ob. Pietrygi (z Czerwonej Woli) znajdującego się nad dawnym korytem rzeki Lubaczówki. Teren osady wczesnośredniowiecznej obejmuje obszar położony w widłach Lubaczówki i Sanu.    W czasie badań przekopano obszar o powierzchni 2,04 ara. Założono cztery wykopy             w miejscach, gdzie odnaleziono zarysy chat-ziemianek w postaci ciemnych plam, resztek węgli, kamieni przepalonych i skorup.

            W trakcie badania odsłonięto 5 chat, 1 jamę odpadową oraz 7 pieców do wytapiania żelaza. Chaty-ziemianki posiadały w rzucie zarys prostokątny lub owalny. Wielkość ich wahała się w granicach od 4 na powierzchni do 3 m długości oraz do 2,5 m szerokości.         W obrębie wytopu 4 na powierzchni 5x5 odsłonięto piecowisko okładające się z 7 pieców do wytopu żelaza. Piece posiadają zarys prostokątny. Wielkość ich jest różna (2,5x0,8x1 m itd.). Wnętrze pieców wypełnione jest klocami żużla. Ścianki wyłożone były gliną, która w czasie wytopu pod wpływem ognia wypaliła się na czerwono.

            Materiał wykopaliskowy to głównie ceramika w formach jajowatych topionych ręcznie, górą obtoczonych, zdobionych ornamentem falistym. Z innych zabytków należy wymienić nóż żelazny.

            Na podstawie wykopalisk można wnioskować iż był to ośrodek prastarego hutnictwa, a do jego powstania i rozwoju przyczyniły się dogodne warunki surowcowe, zalesienie terenów, co umożliwiało dostawę „paliwa” do wytopu żelaza. Dzięki pracom archeologicznym wiemy, ze ludność w Manasterzu zajmowała się garncarstwem, tkactwem, obróbką drewna, kości, skóry, rogu i żelaza. Ze względu na bliskość rzeki zajmowała się tu również rybołówstwem. Istnieją w tej miejscowości relikty wałów ziemnych, zwanych przez miejscową ludność „szańcami” oraz liczne fragmenty ceramiki tzw. siwej, toczonej na kole, datowanej na V wiek.

 

 

 

 

Rys historyczny

Pochodzenie nazwy.

            Nazwę swą zawdzięcza Manasterz drewnianemu klasztorowi zbudowanemu przez zakonników bazyliańskich, tzw. Monaster-Monasterion, którzy w podróżach misyjnych dotarli tu ze Wschodu. Wokół klasztoru powstała osada przyklasztorna, a obok niej osada przyfolwarczna, na dzisiejszym przysiółku wsi – Mielnikach. Przy niej czynna była gorzelnia, po której pozostały jeszcze resztki murowanych piwnic.

            Niestety opactwo Zakonu Bazylianów zostało zniszczone. W jaki sposób nie jest to wiadome. Istnieją dwie opcje. Klasztor albo spłonął doszczętnie podczas jednego z napadów tatarskich, albo opuszczony uległ samounicestwieniu.

 

Przynależność polityczna.

            Tereny w dorzeczu rzeki San zamieszkiwało plemię Lędzian, obszary te były stosunkowo dobrze zaludnione, posiadały gęstą sieć osad i warowne grody. Oprócz Jarosławia ślady osad odkryto również w okolicach Manasterza, Muniny, Szówska, Majdanu Sieniawskiego. W Tuligłowach, Wiązownicy i Chłopicach zachowały się pozostałości grodów.

            Po ziemię Lędzian sięgali władcy Czech, Rusi i Polski. Już w 981r. zajął je ruski książę Włodzimierz. W 1018r. Bolesław Chrobry włączył je do Państwa Piastów, lecz           w 1031r. zajął je Jarosław I Mądry, książę kijowski. Od tej pory były terenem spornym między Polską a Rusią. W 1340r. Kazimierz Wielki odzyskał te ziemie.

            Wzdłuż Sanu prowadzono ok. 1360r. ważną komunikacyjna arterię w postaci drogi handlowej bałtycko-czarnomorskiej. Na całym biegu Sanu usiane były gęsto porty rzeczne, zwane Palami. Porty znajdowały się nad Sanem w Baryczy, poniżej ujścia rzeki Rady            w Radymnie, a dalej w Jarosławiu, Nielepkowicach, Manasterzu. Porty w Manasterzu             i Nielepkowicach były dla Jarosławia portami pomocniczymi przeznaczonymi do spławu drzewa i produktów rolnych z olbrzymich dóbr jarosławskich. Stąd też można śledzić powolne zwiększenie się osadnictwa wzdłuż południowo-wschodnich krawędzi obszarów leśnych po obu stronach Sanu i na południe od jego prawobrzeżnego dopływu – Lubaczówki.

            W miejscową puszczę wdzierała się ludność miejscowa i napływowa, dla uzyskania dóbr uprawnych lub prowadzenia gospodarki leśnej. W ślad za osadnictwem sięgała w te strony administracja państwowa dla poboru daniny.

            Pierwsza wzmianka o Manasterzu pojawiła się w dokumencie z 1387r. , kiedy król Władysław Jagiełło nadał dobra miejscowe, będące dotąd własnością królewską, Janowi        z Tarnowa, wojewodzie sandomierskiemu. W jego posiadaniu znalazły się wtenczas wymienione w podanym dokumencie miejscowości położone na pograniczu puszczańskim: Leżachów, Radawa, Wiązownica, Szówsko o ludności mieszanej narodowościowo                  i wyznaniowo, o zajęciach rolniczych i leśnych.

            Druga wzmianka o Manasterzu pochodzi z 1438r. z okazji sporu o dziesięciny             z Jarosławszczyzny między kapitułą przemyską a plebanem jarosławskim. Spór ciągnął się do 1339r., ponieważ wsie wolały płacić swojemu plebanowi niż kapitule, wobec tego sąd rozjemczy, w skład którego weszli m. in. sołtysi Piotr z Wiązownicy i Marcin z Manasterza, przyznał je w 1448r. plebanom Jarosławskim.

            Z istnienia sołtysa we wsi można wnioskować, ze wsie te powstały w oparciu o prawo niemieckie. Wtedy to staremu Manasterzowi nadano nową lokację na tymże prawie.

            Inna wzmianka o Manasterzu znajduje się w „Ordynacji jarosławskiej” zatwierdzonej przez króla Kazimierza Jagiellończyka w protokole z dnia 08.02.1470r. „My Kazimierz          z Bożej łaski król Polski oznajmiamy, że starosta lwowski i Spytko, bracia, uczynili prawo sukcesyjne, w którym ich potomkowie dziedziczą zamki miasta Jarosław i Przeworsk oraz wsie (…) między innymi Manasterz”.

            W owych czasach wieś nasza należała do parafii Jarosław i miała ról kmiecych 33, zagrodniczych 29, mesze 100 flor i drzewo na opał dla wikarych. Msze fundowała na             4 wsiach do jarosławskiego zamku należących, tj. Szówsko, Wiązownica, Nielepkowice, Manasterz Anna Kasztelanka Wójnicka (przywilej z 1523r. Fer. 2 in Festo SS Trynitatis).     W ordynacji nie wymieniono wsi Powoda i Czerwona Wola, widocznie te wsie w tym czasie jeszcze nie istniały. Czerwoną Wolę nazywano pierwotnie Wolą Monasterską, gdyż powstała na nowiznach tuż przy Manasterzu, lecz później od bardzo licznych kmieci Czerwonaków nazwano ją Czerwoną.

            W 1519r. Zygmunt Stary zniósł ordynację a po dłuższych układach familijnych dobra jarosławskie podzielono. Pańskiej rezydencji aż do XIX w. w okolicznych wsiach nie było, były natomiast pańskie folwarki, zarządzane przez plenipotentów lub dzierżawców.

            W Manasterzu folwark był między cerkwią a gościńcem biegnącym do Sieniawy.

            Wczesnym latem 1772r. Małopolskę zajęły wojska austriackie, które przeprowadziły rekwizycję majątków kościelnych. Ogromna połać regionu należała do majętności Czartoryskich. Dopiero w 1812r. w wyniku podziału dóbr powstały mniejsze posiadłości        z ośrodkami w Sieniawie, Wiązownicy i Wysocku.

 

 I wojna światowa.

            02.05.1915r. rozpoczęła się wielka operacja wojsk austro-niemieckich, mająca na celu odrzucenie Rosjan na froncie galicyjskim. Po zaciętych dwudniowych walkach oddziały niemieckie 11 armii gen. Mackensena 15 maja zajęły Jarosław i rozpoczęły forsowanie Sanu, który otwierał drogę na Lwów. 17 maja zdobyto Sieniawę a 24 maja zajęto Radymno. Oddziały niemiecko-austryiackie w pochodzie na północ przesunęły się przez Wiązownicę, Piwodę, Makowsko. Po 48-godzinnym boju zdobyto Cetulę i Rysikową Wolę. Trwały ciężkie walki na bezpośrednich podejściach do Lubaczówki. Współczesne gazety określiły walki nad Lubaczówką jako „straszliwe”. Padali żołnierze, ginęła ludność cywilna. 3 czerwca 1915r. informowano o zdobyciu Przemyśla. W odpowiedzi na atak udało się Rosjanom odbić Sieniawę. Po kilkunastu dniach otoczono pierścieniem obronnym miejscowości: Kalinków – Tuchla – Korzenica – Zapałów – Radawa – Manasterz – Gorzyce – Leżajsk.

            12 czerwca 1915r. rozpoczęto operację przełamania frontu na Lubaczówce. Dopiero 15 czerwca udało się odbić miejscowości: Dobra, Czerce, Czerwona Wola, Radawa, Mołodycz. 16 czerwca zdobyto Lubaczów.

            Wsie przeważnie leżały w ruinie. Oprócz zabitych cywilów poległych żołnierzy, najczęściej chowanych w lasach czy też polach. W gminie Wiązownica pozostało siedem cmentarzy wojennych: w Zapałowie, Rysikowej Woli, Cetuli, Radawie, Manasterzu i dwa    w Mołodyczu.

            Cmentarz wojenny w Manasterzu znajduje się w lesie łączącym wieś z Leżachowem. Dawniej znajdowały się tam zbiorowe groby z czerwonymi tabliczkami wskazującymi pomordowanych. Starsi ludzie dbali o cmentarz, lecz z biegiem lat stawał się on coraz bardziej opuszczony. Dopiero w 1997r. tutejsi mieszkańcy oczyścili go, postawili nowy krzyż i odsłonili groby, które nie wrosły jeszcze całkowicie w ziemię.

 

 Lata wojny i okupacji (1939 – 1945)

            W czasie II wojny światowej na tereny wschodnie przybywali uciekinierzy z Zachodu. Uciekinierzy donosili, ze Niemcy są już pod Rzeszowem. Wszyscy oczekiwali bitwy nad Sanem. Wysadzono nawet most, ale Niemcy w ósmym dniu wojny zbudowali swój most        i dostali się na nasz teren.

            Ostatnią wolną część kraju zajęli Sowieci. Granicą przyjaźni miała być rzeka San, więc Niemcy się wycofali. Wygnana wojną ludność wracała do domów. Most na Sanie był przejściem granicznym. Patrioci z Szówska i Wiązownicy przeprowadzali uchodźców przez San nielegalnie. Wyznaczono 800 metrowy pas przygraniczny, na którym wydawano ludziom przepustki nawet przy przejściu z wioski do wioski. W myśl założeń o granicy wysiedlono      i przesunięto wieś Nielepkowice, część Szówska i dobrze zaludnioną część Manasterza. Przysiółki: Białą Górę i Krzywonosy wywieziono na Besarabię i Buchtę za Lwów. Inni sami przenosili swoje domy na przysiółek Mielniki, najbardziej oddalony od Sanu.

22 czerwca 1941r. wkroczyli Niemcy. Ukraińcy natomiast zaczęli wychwytywać Polaków      i oddawać w ręce Niemców. Ci zaś pierwszą grupę rozstrzelali w lasku koło Sieniawy. Następnych mordów dokonali nad ciągnącym się od Koniaczowa do Piwody rowie głębokim na 2,5 m a szerokim na 4 m. Rów ten stał się masowym grobem Polaków, Żydów, cywilów    i jeńców wojennych. Do tego miejsca dowozili codziennie niewinnych ludzi i stających nad rowem rozstrzeliwali. Tam przysypywano ich warstwą piasku. Jesienią 1943r. Niemcy zbudowali na tym miejscu obóz koncentracyjny – krematorium. Wiosną 1944r. obóz ten został zlikwidowany.

            Walki znów przeniosły się w rejon Sanu a władzę objęli Ukraińcy. Ich założeniem było oparcie granicy na Sanie, stad duża koncentracja wojsk powstańczych UPA                    w rozłożonych wśród lasów wioskach: Manasterzu, Cetuli, Mołodyczu i Radawie.

            Podczas okupacji 20 lipca 1944r. w Manasterzu koło mostu na Lubaczówce miejscowy oddział Batalionów Chłopskich dowodzony przez Jana Wysockiego stoczył zwycięska walkę z Niemcami.

 

 

 

 

Prastary Manasterz

 

            W 1723r. powstała w Manasterzu cerkiew drewniana z dzwonnicą pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego. Cerkiew posiadała przedsionek, chór, w głównej nawie znajdował się ołtarz a za nim zachrystia. W zachrystii odbywały się chrzty i śluby, a po zakończeniu sakramentu wierni obchodzili ołtarz dookoła. Do świątyni prowadziły trzy wejścia łukowe. Wnętrze było bogato ozdobione malowidłami i ikonami.

            Obok cerkwi znajdowała się drewniana dzwonnica oraz cmentarz, na którym chowani byli wierni pochodzenia ukraińskiego. Na cmentarzu spoczywa także kilku Polaków, którzy zginęli od strzałów. W czasie II wojny światowej niedaleko cerkwi padły trzy bomby, ale jej nie zniszczyły. Cerkiew została rozebrana z rozkazu rządu w 1955r. dziś na miejscu dawnej cerkwi stoi krzyż oraz dwa groby księży ukraińskich.

            Ze Słownika Geograficznego Królestwa Polskiego wydanego w 1885r. wynika, że      z ogólnej liczby 904 mieszkańców 394 było obrządku rzymsko-katolickiego a 510 grecko-katolickiego. Większość posiadłości należała do księcia Jerzego Czartoryskiego i miała dołączoną Czerwoną Wolę oraz przysiółek Derewecki. Uposażenie parocha grecko-katolickiego składało się z 266 morgów roli, 65zł dodatku do kongruy, wspólnego pastwiska  z gmina, 12 sągów opałowego w połowie twardego a w połowie miękkiego drzewa i 46 kop żyta.

            We wsi znajdowała się Aręda Browarna, do której należały wszystkie okoliczne wsie. Ostatnim kontraktem Marszałka Dobrodzieja w 1940r. poręczona była na 3 lata na sumę roczną 11 tysięcy. Browar składał się z sieni, izby, alkierza, palarni, suszarni, dwóch komór, studni, piwnic, szkółki żydowskiej i stodoły. Budynek był zrobiony z drzewa sosnowego przykryty gontami. Miał dwoje drzwi do sieni. Okna z okiennicami. Wewnątrz był piec kaflowy zielony, przy nim kominek murowany z prętem do wsparcia rożna, szafa                   z 3 półkami, stół długi z ławami do siedzenia. Całe wyposażenie to 4 garnki miedziowe          o 3 rurach z pokrywami, 1 kocioł piwny, 3 kadzie wielkie piwne, 2 konwie, 5 konwi usznych, 2 nalewki, 4 parnie, 3 achtele, 4 putachtetki. Przy tej Arędzie chowano 4 wieprze dane            z dworu. Arędażowi zaś należało się 100 wozów siana i jeżyny każdej.

            Nad rzeką Lubaczówką istniało 5 młynów: młyn pierwszy u Borowych – Romana Kruka o dwóch kamienicach, młyn drugi Iwana Hanuli o dwóch kamienicach, młyn trzeci Hryca Borowego, przy którym folusz do folowania sukien z kołem palecznym o dwóch stępach, młyn czwarty Stanisława Krupki o dwóch kamienicach, młyn piąty Michała Krupki  o dwóch kamienicach, przy którym folusz do folowania sukien z kociołkiem żelaznym skarbowym. Z tych młynów dwie miarki od mielenia odbierało się do Grędy Monasterskiej. Trzecia zaś miarka należała się młynarzowi.

            Inwentarz dóbr ks. Sanguszki zawierał również wykaz poddanych, wykaz danin           i powinności. Zgodnie z tym wykazem jedni byli przeznaczeni do pracy przy Arędzie, inni do prac w polu za rzeką a jeszcze inni do prac w polu i ogrodzie skowronowskim. Przewóz do Arędy Monasterskiej odbywał się promem od strony Nielepkowice należącym do Zamku Pełkińskiego, opłacanym ze skarbu państwa. We wsi istniała jednoklasowa szkoła ludowa. Zorganizowana była jako publiczna etatowa restrykcja Rady Szkolno-Krajowej z 7 czerwca 1874r. budynek szkolny murowany, odpowiedni. Język wykładowy ruski. Dzieci w szkole    w 1902r. było 167. kierujący nauczyciel Józef Sobolewski.

            Rozporządzeniem Namiestnika z 15 lutego 1898r. – utworzono w Manasterzu Czytelnię Proświty. Przewodniczącym był ks. Aleksy Tebowicz. Członków było 50.

            Manasterz był gminą, miał 18 radnych i 9 zastępców. W 1898r. na Naczelnika Gminy wybrano Aleksego Buszko, na zastępcę Oleksego Terebieniec, asesorami byli Stanisław Niemiec i Hryć Nieznajko, sekretarzem gminnym Ignacy Skuratko. Mieszkańców było 1223  a domów 217. na obszarze dworskim ludność wynosiła 34 osoby a domów było 4. Przełożonym tego obszaru był Rudolf Kuczek w Pełkiniach. Manasterz mimo tego, ze był gminą posiadał urzędy w różnych miejscach (tabela).

Nazwa gminy

Krasne

Laszki

Leżachów

Łazy

Majdan

Manasterz

Mołodycz

Nazwa przysiółka

Bliźniaki,

Capłapy,

Kazimirka,

Charytany,

Babiaki,

Zofiówka,

Szpoty.

Chałupki

Moszczany

Bukowiec,

Dobropol,

Nowiny,

Osówka.

Biała Góra,

Mielniki,

Wielgosy,

Zahrubcze.

Chrapy,

Bigusy,

Piskorze,

Zacerkiewie

Urząd pocztowy

Adamówka

Bobrówka

Laszki

Sieniawa

Radymno

Majdan

Wiązownica

Radawa

Urząd podatkowy

Sieniawa

Radymno

Sieniawa

Radymno

Sieniawa

Sieniawa

Sieniawa

Zarząd szkoły

-------------

Laszki

Leżachów

Łazy

Majdan

Manasterz

Mołodycz

Przełożeństwo obsz..dworsk.

Sieniawa

Wysocko

Pełkinie

Wysocko

Sieniawa

Pełkinie

Pełkinie

Urząd parafilany

Rz. Kat.

Majdan

Laszki

Sieniawa

Laszki

Majdan

Wiązownica

Radawa

Gr. Kat.

Majdan

Laszki

Leżachów

Łazy

Majdan

Manasterz

Mołodycz

Sąd powiatowy

Sieniawa

Radymno

Sieniawa

Radymno

Sieniawa

Sieniawa

Sieniawa

            Na terenie Manasterza obowiązywały okręgi rewizyjne bydła rogatego w pasie granicznym. W myśl ustawy 29 lutego 1880r. d. n. p. nr 30 roz. Nr 38 utworzono okręg         w Sieniawie dla gmin Dybków, Leżachów, Wola Pełkińska, Manasterz, Czerwona Wola, Nielepkowice, Wiązownica – rewizorem miał być Fryderyk Lichtenberg.

            Rewiry rybackie ustawione dla powiatu jarosławskiego rozp. C. K. Namiestnika z dnia 29 kwietnia 1901r. I. 22640 d. u. k. nr 37 XLIX, rewir obejmował rzekę San między gminami Szówsko i Wiązownica do miejsca, w którym granica między gminami Manasterz i Leżachów dotykała prawego brzegu rzeki oraz wszystkie inne dopływy w całym biegu i odlewiska wpadające do Sanu uznawało się za rewir dzierżawczy.

            Okręgi łowieckie ustawione zostały ustawą łowiecką z dnia 5 marca 1897r. d. u. k. nr 71. w myśl tej ustawy Starostwo utworzyło teren łowiecki od 1 marca 1903r. do 28 lutego 1909r. dla ks. J. Czartoryskiego, na Manasterz i Czerwoną Wolę. Bór Monasterski miał być  w osobliwej konserwacji, do którego wjazdu nie było, dlatego też czwartek wyznaczono jako dzień wolny od wjazdu do lasu.

            W skorowidzu powiatu jarosławskiego na rok 1902 odnajdujemy też informację         o małych zakładach przemysłu wytwórczego w Manasterzu. Należały do nich rzeźnie wiejskie, koszykarnie a także sklep.

 

 Kształtowanie się placówki duszpasterskiej w Wiązownicy

Stosunki religijne.

            Ludność wsi, mająca wejść w skład parafii wiązownickiej, była od początku polsko-ruska. W Manasterzu i Nielepkowicach przeważała ludność ruska. Ruscy schizmatycy           w Manasterzu od dawna mieli cerkiew, a w drugiej połowie XIX wieku zorganizowano dla nich parafię. Prawdopodobnie paroch monasterski rozciągał swą jurysdykcję i na schizmatyków w Nielepkowicach i w Wiązownicy.

            W diecezji przemyskiej sieć parafii ruskich z roku na rok stawała się gęstsza, dlatego w gorszym położeniu byli Polacy. Wsie należały administracyjnie do Jarosławia, a biorąc pod uwagę częste wylewy Sanu, zbyt dużą odległość i złe drogi, można stwierdzić, że praktyki religijne wiernych pozostawiały wiele do życzenia.

            Od 1448r. pleban jarosławski pobierał mesze od wiernych z Manasterza                       i Wiązownicy. Dzięki zabiegom wdowy po Spytku Jarosławskim, Jadwigi z Warzuszyna, prepozyt kolegiaty jarosławskiej odstąpił ze swoich dochodów z Manasterza i Wiązownicy część muszego i dziesięciny kolegium wikariuszy.

            Według nowej erekcji z 1631r. , chłopi z Manasterza, Nielepkowice i Wiązownicy mieli oddawać rocznie kolegium po 12,5 kłody żyta i tyleż owsa, bądź w naturze, bądź          w pieniądzach.

 

Powstanie pierwszego kościoła.

            W latach 1602, 1622, 1642 i 1651/1652 nawiedziła Jarosław tzw. morowa zaraza, którą przyciągnęli tu kupcy ze Wschodu. Jedynym ratunkiem dla mieszczan była ucieczka    w olbrzymie lasy wiązownickie.

            W roku 1622 zbiegowie z Jarosławia stawiają za własne fundusze w Wiązownicy kaplicę. Jej wybudowanie było ekspiacją za grzechy i wotum o przebłaganie Boga, by odwrócił zarazę. Poświęcono ją św. Walentemu. Kaplica ta stanęła niedaleko dworu              w miejscu późniejszego kościoła. Zaczęto tam odprawiać msze, pogrzeby, udzielać chrztów   i ślubów.

            W czasie gdy Wiązownicę i Nielepkowice dzierżawił Walety Szymanowski postanowiono wybudować kościół. W roku 1720 Szumanowski przystąpił do budowy. Inicjatywa utworzenia parafii znalazła poparcie u księcia Janusza Sanguszki.

            Po zmarłej żonie Annie Ostrogłowskiej w 1636r. dobra jarosławskie podzielono między jej córki. Manasterz, Nielepkowice, Wiązownica i Piwoda dostały się Lubomirskim. Córka Aleksandra Lubomirskiego, Helena, wyszła za mąż za Adama Sieniawskiego, kasztelana krakowskiego i hetmana i otrzymała w posagu m. in. Manasterz i Nielepkowice. Druga córka, Maria Zofia, została wydana za Pawła Lubartowicza Sanguszkę i wniosła mu  m. in. Wiązownicę i Piwodę.

            Otóż syn Pawła Sanguszki, Janusz, przyczynił się do powstania parafii. Założył tam osobną kapelanię zależną od kolegiaty w Jarosławiu i oddał na utrzymanie półrolek chłopski  z łąką i ogrodem przyległym do kościoła. Ignacy Malczewski, podczaszy Zatorski a ówczesny dzierżawca w Wiązownicy, oddaje na cel powyższy księciu kwotę 5000 zł. 8 stycznia 1753r. biskup Sierakowski przydziela do tej kapelani wsie: Nielepkowice, Manasterz, Czerwoną Wolę i Piwodę wraz z Hutkami. Biskup ustalił, że rocznie z racji posiadanych dziesięcin wikarzy mieli odprawiać 312 mszy za dusze fundatorów. W sprawie muszego pobieranego   w zbożu od wiernych z Manasterza, Nielepkowice i Wiązownicy, wizytacja Sierakowskiego stwierdza, że chłopi chętniej płacili w pieniądzach, ale w kwocie niższej niż wartość zboża.

            W roku 1889 dokończono budowę wspaniałego murowanego kościoła, za szczególnym staraniem księcia Jerzego Czartoryskiego. Proboszczem został ks. Walenty Tronjar, a wikarym ks. Teofil Bukietyński. Parafia liczyła 3357 parafian, z czego                553 pochodziło z Manasterza.

            W latach 1847 – 1858 zwiększyła się bardzo w parafii śmiertelność wskutek głodu, jaki dotknął tutejsze wsie. Jaki był stan wiernych wiadomo dopiero od 1811r.

 

 Życie wiernych

            Lud był bardzo pobożny, do kościoła przywiązany. Była to jednak często pobożność zewnętrzna. Powodem tego był często niski poziom umysłowy włościan. Panowała biedota,  w skutek ciemnoty szerzyły się zabobony, wierzono w gusła, leczono się u znachorów.         W 1750r. istniała już jednoklasowa szkoła żydowska przy Arędzie Browarskiej                      w Manasterzu. W Wiązownicy w 1843r. powstała szkoła przy kościele, jednak bez obowiązku uczęszczania.

            Wielkie zasługi jeśli chodzi o podniesienie poziomu religijnego i kulturalnego            w parafii w XIX wieku położyła księżna Maria Czartoryska, która w 1866r. wraz z mężem zamieszkała na stałe w Majątku w Wiązownicy. Odtąd pałac stał się miejscem krzewienia polskości. Niestety wraz ze wspaniałą biblioteką i galerią został rozgrabiony i spalony           w czasie wojny. Księżna Maria sprowadziła również do Wiązownicy w 1884r. siostry Służebniczki Poznańskie i założyła ochronkę dla dzieci. Drugą założyła księżna Wanda Czartoryska w Czerwonej Woli oraz szkołę koronkarską dla dziewcząt w Wiązownicy.

            W 1862r. powstała w Wiązownicy jednoklasowa szkoła trywialna. W czasie I wojny światowej budynek został zniszczony i dopiero w 1925r. zbudowano pierwszą szkołę             o 5 klasach. W Manasterzu utworzyła Rada Szkolna w 1874r. z istniejącej przy cerkwi szkoły szkołę publiczną, jednak z językiem rosyjskim.

            Od czasów ustania schizmy rozpowszechniły się bardzo małżeństwa między stronami obu obrządków. Były wypadki, że sakramentów udzielali rzymsko-katolikom ruscy księża. Zarówno księża jak i wierni obu stron pozostawali w dobrych stosunkach. Tak było m. in.     w Manasterzu.

            W 1884r. spalił się w Wiązownicy kościół, postawiono więc w 1890r. kościół murowany. Jednak ten został rozbity podczas I wojny światowej. Ówczesny wikary wiązownicki ks. Stanisław Sudoł przyczynił się do odbudowy kościoła, jednak już przy trasie Jarosław – Sieniawa. Jego konsekracji dokonano w 1926r.

            W związku z utworzeniem parafii w Wólce Pełkińskiej, w 1925r., od Manasterza odłączono przysiółek Wielgosy.

            Po śmierci ks. Trojnara, ks. Sudoł skierował swe zainteresowania na najbardziej zagrożony wynarodowieniem zakątek parafii – Manasterz. Wystąpił do Kurii Biskupiej          z projektem wybudowania tam kościoła.

 

 Dzieje nowej parafii w Manasterzu

 

            Z chwilą kiedy Kuria Biskupia zatwierdziła plan na budowę nowego kościoła             w Manasterzu ks. Sudoł rozpoczął zbiórkę pieniędzy. Włościanin z Manasterza, Pryjda, podarował na ten cel parcelę, na której w 1938r. rozpoczęto budowę. Plan zatwierdził Starosta Powiatowy z Jarosławia Alfred Kocół dnia 25 listopada 1938r., sporządził zaś dr Czesław Thullie, inżynier-architekt i prof. Inż. Roman Voelpel ze Lwowa. Budowę zakończono          w 1951r., a już 2 września 1951r. dokonano jej poświęcenia. Za patrona obrano św. Józefa.

            Kościół wybudowano w stylu gotyckim z cegy na fundamencie kamiennym. Został on ogrodzony parkanem metalowym z masywną bramą. Kościół jest długi na 28 m, szeroki na  10 m, wysoki na 18 m. z wieżyczka zakończona krzyżem. Drzwi wejściowe są dwuskrzydłowe w kształcie łuku. Przedsionek wyposażony w krzyż z Pasyjką Chrystusa         i dwie metalowe kropielnice. Do nawy wchodzi się przez dwuskrzydłowe do połowy oszklone drzwi. Nawa z czterema oknami i sklepieniem gotyckim. W tylnej części na dwóch filarach chór. Po obu stronach prezbiterium zakrystie. Kościół pomalowany wewnątrz w 1958r. przez L. Gorsa. Z zewnątrz otynkowany, dach kryty blachą. We wnęce na frontonie figurka Matki Bożej.

            We wnętrzu znajduje się ołtarz główny przeniesiony z cerkwi w Wiązownicy. We wnęce ołtarza obraz Matki Bożej Pocieszenia, na szczycie obraz Najświętszego Serca Pana Jezusa. We wnękach bocznych ołtarzy znajdują się figurki: z prawej strony św. Antoniego,    z lewej św. Józefa. Posadzka cementowa, ławki z cerkwi 20 sztuk, Droga Krzyżowa – oleodruki. Poza tym: 6 feretronów, chorągwie 6 sztuk oraz jako dar Ligi Katolickiej z USA kielich złocony, monstrancja, 5 kap i 5 ornatów. Filharmonia do kościoła zakupiona w 1974r., organy 13 głosowe wykonane w 1981r. Dzwony „Izydor” i „Maria” pochodzą z cerkwi. Cmentarz parafialny poświęcony w 1951r. , obszar 1,2 ha.

            Plebania jako pozostałość po zabudowaniach cerkiewnych jest drewniana. Całość posesji została sprzedana 22 września 1994r., a za otrzymane pieniądze ks. Franciszek Kida wybudował nową plebanię obok kościoła.

            Proboszczami w parafii byli kolejno: ks. Edward Dręga, ks. Feliks Karasiński,          ks. Marian Marchut, ks. Józef Sądej i ks. Franciszek Kida.

 

             Manasterz jest miejscowością bardzo atrakcyjną zarówno pod względem turystycznym jak i historycznym.

            Do miejscowych zabytków zalicza się m. in.: pozostałości po cerkwi greko-katolickiej, mieszczące się w zachodniej części wsi, dawny cmentarz parafialny, cmentarz      z I wojny światowej ukryty w pobliskim lesie oraz dwa domy drewniane wybudowane na początku XX wieku.

            Rzeka Lubaczówka, która w Manasterzu wpada do rzeki San, przyciąga latem rzesze wczasowiczów, znajdujących tu spokój i miły wypoczynek na łonie natury. Przez cały rok przyjeżdżają zarówno nad Lubaczówkę jaki i nad San zapaleni rybacy. Również bogate         w grzyby i borówki lasy stwarzają wspaniałe warunki do rodzinnego wypoczynku.

            Atrakcją wioski jest także 50-letni kościół pod wezwaniem Matki Bożej Pocieszenia, który po odnowie stał się centralnym punktem zwiedzania.

            Piękne położenie i ciekawa historia Manasterza sprawia, że jest on ciekawym i często odwiedzanym miejscem.

Wszelkie prawa zastrzeżone © Szkoła Podstawowa im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Manasterzu

Realizacja: Superszkolna.pl

  • Witamy na nowej stronie Szkoły Podstawowej im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Manasterzu !
Zaszyfrowany adres tej strony